Praca na głębokości ponad 50 metrów, wsparcie robotów podwodnych i precyzyjne procedury dekompresyjne – tak wyglądała codzienność na pokładzie okrętu ratowniczego ORP Lech podczas ostatniego kursu doskonalącego dla nurków Marynarki Wojennego.

Podwodna misja na dużych głębokościach

Szkolenie, zorganizowane we współpracy z Ośrodkiem Szkolenia Nurków i Płetwonurków WP, miało na celu podniesienie kwalifikacji specjalistów wykonujących najbardziej wymagające zadania pod lustrem wody. Program ćwiczeń obejmował pełny cykl operacji ratowniczych:

  • Zejście na dno: Realizacja prac podwodnych na głębokościach przekraczających 50 metrów.

  • Wsparcie technologiczne: Wykorzystanie pojazdów bezzałogowych (ROV) do monitorowania działań.

  • Bezpieczny powrót: Wykorzystanie dzwonu nurkowego oraz bezpośrednie przejście do komory hiperbarycznej.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Kluczowym elementem manewrów było doskonalenie procedur bezpieczeństwa. System transportu nurków w dzwonie bezpośrednio do komory hiperbarycznej pozwala na prowadzenie długotrwałych operacji przy jednoczesnej maksymalnej ochronie zdrowia personelu. Dzięki temu nurkowie mogą bezpiecznie przechodzić proces dekompresji w kontrolowanych warunkach na pokładzie okrętu.

Gotowość do ratowania życia

Regularne treningi na ORP Lech to fundament sprawności polskiego ratownictwa morskiego. Połączenie nowoczesnego sprzętu, rygorystycznych procedur oraz ogromnego doświadczenia instruktorów gwarantuje, że załogi są gotowe do działania w najtrudniejszych warunkach, jakie stawia przed nimi Bałtyk.

Źródło: Wojsko Polskie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *