Ponad 5500 żołnierzy z 28 państw NATO i krajów partnerskich wzięło udział w największych tegorocznych ćwiczeniach artyleryjskich – DYNAMIC FRONT – 26. Manewry, organizowane przez USAREUR-AF, udowodniły potęgę sojuszniczego ognia i zdolność do błyskawicznej integracji systemów rakietowych na wschodniej flance.
Polska artyleria w centrum działań
W ćwiczeniach kluczową rolę odegrała silna reprezentacja Wojska Polskiego. Żołnierze z 1. Brygady Rakiet oraz 18. Brygady Artylerii, wspierani przez 9. Brygadę Wsparcia Dowodzenia, operowali na dwóch poligonach:
-
Toruń (Polska): Polskie haubice K9 ramię w ramię z litewskimi PzH 2000 z Brygady „Żelazne Wilki” szlifowały procedury zwalczania celów.
-
Cincu (Rumunia): Polskie wyrzutnie HIMARS (HOMAR-A) współdziałały z rumuńską 8. Brygadą Rakiet Operacyjnych.
Cel: Maksymalna interoperacyjność
DYNAMIC FRONT – 26 skupiało się na trzech filarach nowoczesnego pola walki:
-
Szybkim przerzucie wojsk na duże odległości.
-
Cyfrowej wymianie danych o celach w czasie rzeczywistym.
-
Synchronizacji ognia różnych systemów w środowisku wielodomenowym.
Wstęp do DEFENDER-Europe 26
Tegoroczne manewry są bezpośrednim przygotowaniem do wielkoskalowych ćwiczeń DEFENDER-Europe 26. Wspólne strzelania HIMARS-ów i haubic K9 potwierdziły, że polska artyleria jest w pełni zintegrowana z systemami NATO, co stanowi fundament skutecznego odstraszania i obrony zbiorowej.
Źródło: Wojsko Polskie
