2 marca 2026 roku w Białym Domie oraz Ambasadzie RP w Waszyngtonie odbyły się poruszające uroczystości upamiętniające sierż. sztab. Michaela Ollisa. Amerykański żołnierz, który w 2013 roku oddał życie za polskiego oficera, został pośmiertnie uhonorowany najwyższymi odznaczeniami obu państw.
Akt najwyższego poświęcenia
28 sierpnia 2013 roku podczas brutalnego ataku na bazę Ghazni w Afganistanie, Michael Ollis wykazał się nadludzką odwagą. Gdy ranny został kpt. Karol Cierpica, sierżant Ollis bez wahania osłonił go własnym ciałem przed wybuchem pasażera-samobójcy. Dzięki jego heroicznej decyzji polski oficer przeżył.
Medal Honoru i polski Order Zasługi
W Białym Domu rodzina poległego odebrała z rąk Prezydenta USA Medal Honoru – najwyższe amerykańskie odznaczenie wojskowe. W uroczystości wziął udział ocalony kpt. rez. Karol Cierpica oraz wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Z kolei w Ambasadzie RP, na wniosek szefa MON, rodzina Michaela Ollisa odebrała Krzyż Wielki Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. To jedno z najwyższych polskich odznaczeń przyznawanych obcokrajowcom.
„Polska pamięta, że oddał życie, ratując polskiego żołnierza. Polska uznaje go za swojego bohatera” – podkreślił minister obrony narodowej.
Żywe zobowiązanie
Obecny na miejscu kpt. rez. Karol Cierpica w poruszających słowach podziękował rodzinie swojego wybawcy, nazywając pamięć o czynu Michaela swoim życiowym zobowiązaniem. Uroczystości te stały się symbolem realnego wymiaru sojuszniczej solidarności i braterstwa, które wykracza poza ramy politycznych traktatów.
Źródło: Wojsko Polskie.
